[Rejestr] Fwd: formaty danych

Paweł Krawczyk pawel.krawczyk w hush.com
Czw, 2 Cze 2011, 13:23:41 CEST


Panie Wacławie,

Ponieważ uwagi podpisane jako "uwagi p. Ostrowskiego" są w 
większości moimi uwagami zgłoszonymi bodajże w lutym, więc 
proponuję odnieść się do ich oryginalnego sformułowania.

http://echelon.pl/sites/echelon.pl/files/uwagi_do_kri.pdf

Ad "formaty niszowe" - np. TAR i GZIP. Tutaj wychodzi niestety 
nieokreślony CEL tego rozporządzenia. Jeśli ono mówi jakich 
formatów WOLNO używać w urzędach to oczywiście, niech .tar.gz tam 
będzie. Ale czy to znaczy, że innych nie wolno? Wtedy "nielegalny" 
jest np. DER czy milion innych formatów używanych w praktyce a nie 
ujętych w rozporządzeniu. Czemu ich tam nie ma i jak to się ma do 
zasady legalizmu administracji? Jeśli jednak rozporządzenie mówi 
jakich formatów NALEŻY używać to promowanie .tar.gz do publikacji 
dokumentów urzędowych na zasadzie "bo tak nam akurat pasuje" jest 
nieuzasadnione bo niszczy to interoperacyjność na styku G2C.

To samo z formatem RAR. Po co on jest w tym rozporządzeniu 
umieszczony? Jaki jest cel promowania prywatnego formatu 
komercyjnego programu archiwizującego, którego funkcjonalność 
zapewnia równie dobrze np. ZIP, a w przypadku dokumentów ODF i 
OOXML jest ona w ogóle zbędna bo one same z siebie są kontenerami 
ZIP? Jeśli urząd wewnętrznie korzysta z RAR-a to niech sobie 
korzysta, ale nie mówmy urzędnikom, że jest to format, w którym 
należy publikować dokumenty na BIP.

Ad "przypadkowy katalog formatów" - z rozporządzenia nie wynika w 
jednoznaczny sposób jakiego formatu ma użyć urząd jeśli chce 
opublikować na swojej stronie np. oświadczenie, SIWZ czy cokolwiek 
innego. Z rozporządzenia wynika, że może użyć do tego RTF i będzie 
OK. W praktyce użyje takiego formatu, jaki akurat zapisuje edytor 
używany przez urzędnika w BIP. To właśnie oznacza "przypadkowy" w 
tej uwadze. Czy tak powinno być? Moim zdaniem powinny istnieć 
przynajmniej rekomendacje "jakiego formatu używać do czego", co 
pozwoliłoby na zapewnienie interoperacyjności długoterminowej i 
stopniową migrację do nowych formatów. 

W przeciwnym razie za 5 i 10 lat nadal będziemy mieć urzędy 
publikujące dokumenty w formacie RTF czy Word 95. Co z tego? Ano to 
z tego, że stosują one np. niestandardowe kodowania polskich 
znaków, które interoperacyjność w praktyce uniemożliwiają (nie 
mówiąc już o zapisie struktury dokumentu). Niech sobie te już 
opublikowane RTF-y wiszą, ale NIE MÓWMY urzędom, że jest to format 
pożądany czy dopuszczalny przy publikacji nowych dokumentów.


On Thu, 02 Jun 2011 12:18:46 +0200 "W.Iszkowski" 
<w.iszkowski w piit.org.pl> wrote:
>Szanowny Pan Igor Ostrowski,
>
>W ramach dyskusji o formatach danych proszę o zapoznanie się z 
>komentarzem PIIT przygotowanym na ten temat.
>
>Z pozdrowieniami
>
>Wacław Iszkowski
>
>Prezes PIIT
>
> 
>
>PS.
>
>Zamieszczam w dwóch formatach aby w tym przypadku format danych 
>nikogo nie ograniczał  J
>
>WBI-- 
Paweł Krawczyk
http://ipsec.pl



Więcej informacji o liście Rejestr