[Rejestr] ODP: ODP: ODP: Ciekawe kto to dostał?

Michał 'rysiek' Woźniak rysiek w fwioo.pl
Wto, 23 Mar 2010, 10:20:25 CET


Dnia wtorek, 23 marca 2010 o 08:12:33 Jozef Halbersztadt napisał(a):
> Dnia 22 marca 2010 22:36 Piotr VaGla Waglowski <vagla w vagla.pl> napisał(a):
> > Poziom szczegółowości tych protokołów mógłby być większy, a także
> > dostępność w czasie (przykładowo "protokół" ze spotkania 7 października
> > opublikowano 5 listopada). Miałem jednak również bezpośrednie relacje z
> > przebiegu spotkań, co pozwoliło mi orientować się w kierunku, w jakim
> > zmierza dyskusja.
> > 
> > Każdy obywatel, niezależnie do możliwości uzyskania relacji
> > pozaoficjalnych i nie narażając się na ewentualną łatkę lobbingu, mógłby
> > śledzić tego typu prace bardziej wnikliwie, gdyby więcej materiałów było
> > publikowanych online.
> 
> Pojawią się wątpliwości, czy rzeczywiście takie rzeczy interesują obywateli
> na tyle by warto było czynić wysiłek potrzebny dla publikacji?

95% "takich rzeczy" obywateli nie będzie interesować... natomiast jak już 
trafią na cokolwiek z tych 5%, robi się ciekawie.

Poza tym wydaje mi się, że pytanie jest po prostu źle postawione. To nie jest 
kwestia tego, czy warto. To po prostu jest konieczność, jeżeli działania 
władzy mają być transparentne.

> Benkler w rozdz.7 Bogactwa Sieci opisuje przypadek wpływu jednostek jako
> aktywnych uczestników i nadzorców sfery publicznej. Rzecz dotyczy maszyn
> do głosowania Diebold (...)

Otóż to. To jest te 5%. To jest dokładnie sytuacja, w której gdyby tych danych 
nie było (niezależnie od tego, jak i gdzie zostały opublikowane), nie udało by 
się czegoś ważnego osiągnąć - a mowa tu przecież o przekręcie w okolicach 
krytycznego dla demokracji wydarzenia - wyborów.

> Więc naprawdę warto. Też mamy dociekliwych studentów.

Nie mógłbym się bardziej zgodzić.

-- 
Pozdrawiam
Michał "rysiek" Woźniak

Fundacja Wolnego i Otwartego Oprogramowania


Więcej informacji o liście dyskusyjnej Rejestr