[Rejestr] Jest propozycja rzadu

Jozef Halbersztadt jothal w o2.pl
Pon, 1 Mar 2010, 08:21:34 MET




Dnia 27 lutego 2010 22:13 Kuba Wygnański <kuba.wygnanski w gmail.com> napisał(a):

> Co do
> projektu, który widzialem na stronach KPRM to sprowadza się on do
> wystawiania folderow zawierajacych niepowiazane dokumenty – taka
> operacje jak wiadomo można (mowa o stronie informatycznej)
> zrealizowac w jedno popoludnie, ale to nie o taki system chodzi  (choc
> oczywiście dostepnosc dokumentów jest spora wartoscia)   



Niektórzy z nas kwestie dostępności projektów rządowych w ich faktycznym brzmieniu (i to bez ich poprawiania ex post w sposób retuszujący wcześniejsze stanowisko) uważają za zasadniczą. M.in. dlatego że wątpią, by cokolwiek więcej dało się osiągnąć. Szczególnie nie wierzą w chęć strony rządowej do rzetelnego uwzględniania opinii, które jej nie odpowiadają.

To co proponuje RCL rzeczywiście jest prostackie, lecz chyba realizacja będzie trwać dłużej niż pół dnia. Do tego może to okazać się dość kosztowne, bo trzeba będzie przyjąć rozwiązania które nie zawieszają się gdy zdarzy się duży napływ zgłoszeń. 

Vagla rzucił już pomysł by system informacji o rządowych dokumentach legislacyjnych został stworzony poza administracją rządowa przez "community". http://prawo.vagla.pl/node/8958 Udzielisz wsparcia, gdy na horyzoncie pojawi się alternatywny dostęp do informacji publicznej?

Rozbudowany mechanizm zarządzania treścią (znając Vagle będzie oparty na Drupalu) na pewno miał będzie lepszą funkcjonalność niż zestaw folderów. I będzie kosztować ułamek tego co zamierza wydać RCL.

Do powodzenia potrzebne są dwie rzeczy, które trzeba wymusić na administracji. Są niby techniczne, choć ich konsekwencje oznacza prawdziwe przejście od ery papieru do ery elektronicznej. 
(1) kopiowalny format plików, ostatecznie nie musi być jeden, mogą być 2, lecz 3 to już za dużo.
(2) koniec z dokumentami papierowymi, tymi z pieczątkami, jako ważniejszymi; wariant papierowy tylko jako wydruk pliku z internetu, czy intranetu.
Jeśli RDPP pomoże nam przełamać te dwie zasady będziemy mieli szanse doprowadzić do przejrzystości stanowienia prawa. Dopiero wtedy, w następnym etapie, na serio będziemy mogli osiągnąć prawdziwe skutki u realnieniu procesu konsultacyjnego. Bez rzeczywistej transparentności zawsze obok nurtu konsultacyjnego będą pojawiać się rozstrzygnięcia biorące pod uwagę czynniki, które rzekomo zmuszają do innego spojrzenia.

JH





Więcej informacji o liście dyskusyjnej Rejestr