[POLISA] Niemiecki system emerytalny do reanimacji

Piotr J. Ochwał polisa@listy.icm.edu.pl
Wed, 11 Jun 2003 08:37:03 +0200


RMF, 10 czerwca 2003
Jeżeli w gospodarce Niemiec nic się nie ruszy, już w październiku
naszym zachodnim sąsiadom grozi brak płynności finansowej w wypłatach
świadczeń emerytalnych – pisze dziennik „Die Welt”. To realne
zagrożenie dostrzegają eksperci.   

Niemiecki system emerytalny przez lata był uważany za wzorcowy, teraz
sam wymaga reformy. Zmiany mogą spotkać się z wielkim sprzeciwem
Niemców, ale zdaniem ekspertów nie ma innej możliwości: liczba osób
płacących składki maleje, a niemieckie społeczeństwo starzeje się.   

Jeden powód to malejący przyrost naturalny. Rodzi się coraz mniej
Niemców. Drugi to coraz wyższe bezrobocie. Niemcom nie grozi jednak
taki scenariusz, że w październiku emeryci nie dostaną swoich
pieniędzy.   

Jeżeli rzeczywiście doszłoby do takiej sytuacji to musiałby zareagować
minister finansów, który powinien zwiększyć dopłatę na rzecz rent i
emerytur. Oczywiście jest to tymczasowe rozwiązanie, ponieważ
niemieckiemu budżetowi groziłby poważny deficyt.   

Rząd w najbliższym czasie musi zdecydować się na gruntowną reformę. W
tzw. Agendzie 20/10 (plan naprawy finansów) jest mowa o podzieleniu
świadczeń na dwa filary podobnie jak w Polsce. Cześć pieniędzy
trafiałaby do zakładu ubezpieczeń społecznych a część do prywatnych
ubezpieczycieli.